zamknij
Apple znów to zrobiło – historia lubi się powtarzać

Apple znów to zrobiło – historia lubi się powtarzać

Konrad KozłowskiKonrad Kozłowski

0Udostępnień

Chyba nikogo nie powinny już dziwić serie przecieków, które poprzedzają premierę każdego z flagowych modeli. Czasem, te najważniejsze cechy poznajemy naprawdę wcześnie i nie inaczej jest tym razem. Według informacji uzyskanych przez Wall Street Journal kolejny model Galaxy S będzie oferować nie tylko funkcję szybkiego ładowania, ale także główną nowość z ostatniego iPhone’a.

Mowa naturalnie o ekranie czułym na siłę nacisku – technologię, którą Apple ochrzciło mianem “3D Touch” w iPhonie 6S (Plus). Jak na razie są to jedyne urządzenia tego producenta, które oferują tę funkcję, ale podobnie jak w przypadku wielu innych nowości, również i ta trafi prawdopodobnie do nowego iPada, być może iPoda touch. Pozycja, w której znajduje się Apple jest charakterystyczna, ponieważ od samego początku firma tworzy sprzęt i oprogramowanie, które na nim znajdziemy. Całkiem niedawno w analogicznej sytuacji znalazł się Microsoft, który pozyskał markę Lumia, ale najmniej ciekawie prezentują się okoliczności wokół Google, które musi polegać na partnerstwie z innymi producentami przygotowując urządzenia z linii Nexus.

Efektem, mimo wszystko, niepowtarzalnej przewagi Apple nad konkurencją jest między innymi technologia 3D Touch. Ekran rozpoznawający nie tylko to czy go dotykamy, ale także będący w stanie określić z jaką siłą jest dziś jedynie miłym dodatkiem, gadżetem, który ma wpłynąć na zwiększenie sprzedaży nowych iPhone’ów, ale najwyraźniej ma spore szanse stać się drugim multitouchem. Obcowałem już z nowym iPhonem i wiem, jak wygląda to praktyce – wydaje się, że taka zmiana będzie miała niewielki wpływ na codzienny użytekurządzenia. Nic bardziej mylnego.

samsung.gs6

Dowodem jest zainteresowanie taką funkcją ze strony innych firm, które również pragną zaproponować takie możliwości swoim użytkownikom. Podobną drogę przebyła technologia multitouch, choć nie tylko ona. Z początku, dokonania rywali Apple nie będą w stanie dorównać wysoko zawieszonej przez firmę z Cupertino poprzeczce, ale nadejdzie chwila w której uda im się osiągnąć podobny poziom. Wszystko zaczyna się właśnie teraz i fotel lidera w tym pościgu za Apple wydaje się przejmować Samsung.

Za nim nie widać niestety ani Google, ani Microsoftu – firm, które powinny jak najprędzej to zrobić, o ile oczywiście nie są w stanie zaoferować czegoś ciekawszego, lepszego. Głównie, mam tu na myśli Google, które po raz kolejny zostanie postawione przez Samsunga w niekomfortowej sytuacji. Do zbliżonej sytuacji doszło, gdy Samsung wprowadził do swojego telefonu czytnik odcisku palca – jeszcze zanim Android oficjalnie zaczął wspierać ten moduł i Koreańczycy musieli przygotować wszystko na własną rękę.

Tym razem historia może zatoczyć koło, bo do premiery Samsunga Galaxy S 7 już zaczynamy powoli odliczać.

Zdjęcia: Apple, Samsung.

microsoft

Po raz pierwszy zgadzam się z Ballmerem, aplikacje Androida muszą trafić na Windows 10 Mobile

jeff

Jeff Burton w Lublinie, czyli co jeden z założycieli Electronic Arts (EA) ma do powiedzenia

Przeczytaj poprzedni wpis:
microsoft
Po raz pierwszy zgadzam się z Ballmerem, aplikacje Androida muszą trafić na Windows 10 Mobile

Steve Ballmer, czyli były CEO Microsoftu (tak wiem, że niektórzy dalej żyją w przekonaniu, że szefem Microsoft jest Bill Gates),...

Zamknij